Książka papierowa czy elektroniczna?

Książka papierowa czy elektroniczna?

Papier czy wersja cyfrowa? Odwieczny dylemat, który na forach czytelniczych często przyjmuje już postać prawdziwej wojny!

Każda ze stron ma swoje argumenty – czytelnicy tradycyjni uznają jedynie wersje papierowe książek argumentując tym, że jedynie książka fizyczna jest dobrem kultury. Wiążą się z nią pewne rytuały, np. wąchanie druku, tworzenia zakładek z różnych „przydasi” dostępnych pod ręką czy wsłuchiwanie się w szelest przekładanych stron książki. Mocnym argumentem jest także cena – książki papierowe do tej pory kupowaliśmy taniej niż ebooki. Od listopada 2019 roku ma się to zmienić. Książki elektroniczne zostaną obłożone – podobnie jak książki drukowane vatem 7-%, a nie jak dotąd 23%.

Co to zmieni? Przede wszystkim wreszcie ebooki będziemy mogli kupić w atrakcyjniejszych cenach niż książki drukowane, jest w związku z tym również duża szansa, że ich sprzedaż w Polsce wreszcie ruszy z kopyta i wraz z większą liczbą sprzedanych ebooków, ruszy także sprzedaż czytników.

Warto dać się przekonać do ebooków ze względu na możliwość załadowania do czytnika wielu książek, nawet tych najbardziej obszernych i zabranie ze sobą wszystkich w dowolne miejsce na ziemi. Czy powinniśmy bać się emitowanego przez czytniki światła? Nie. Światło w czytnikach dostosowuje się automatycznie do światła naszego otoczenia tak, aby warunki pogodowe nie przeszkadzały, a pomagały nam w czytaniu. Dodatkowo, w każdej chwili możemy powiększyć lub pomniejszyć czcionkę, wyszukać interesujący nas fragment za pomocą wyszukiwarki i wiele innych atrakcji! Co więcej, niektóre tytuły z czasem przestają być wydawane w formie książkowej więc jeżeli bardzo zależy nam na przeczytaniu jakiejś trudno dostępnej pozycji to z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy spodziewać się tego tytułu w wersji cyfrowej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *