audiobookW dzisiejszych czasach literatura nie jest już tylko książką zapisaną na papierze. Ta forma przekazywania wiedzy i kultury bardzo mocno ewoluowała i obecnie nie chodzi już raczej o to, by mieć książkę w ręku, ale raczej o posiadanie dostępu do jej treści. Najważniejsza jest wygoda i chociaż forma papierowa cały czas jest jeszcze dominująca, pojawia się coraz więcej książek w formatach audio i w formatach druku cyfrowego.
Niemal każda księgarnia ekonomiczna w dzisiejszych czasach digitalizuje swoje zbiory, czyli przechowuje je tak w wersji papierowej, jak i elektronicznej. Tak zwane audiobooki to w ogóle część branży, która przez wielu uznawana jest za zupełnie osobną kategorię, ponieważ chociażby mac edukacja wydaje zupełnie inne rzeczy w formie drukowanej i inne w formie nagrań. Spowodowane jest to prostym faktem, że beletrystyka jest jak najbardziej podatna na nagrywania i często można uzyskać efekty lepsze od oryginału, ale już książki typowo naukowe, jak zawsze podkreśla wydawnictwo wilga, bardzo mocno by straciły na takiej wersji podania. Możliwość łatwego i szybkiego przeszukiwania tekstu jest w takich wypadkach bardzo ważna, a wersja dźwiękowa nie za bardzo się do tego nadaje.

książkaUpokorzenie jest trzydziestą książką w dorobku Philipa Rotha i jeśli ktoś zna jego wcześniejsze dzieła, na pewno się ucieszy, że utrzymane jest ono w tym samym tonie i w podobnej konwencji. Mamy bowiem jest to książka, która idzie w poprzek utartych schematów każących bohaterowi mierzyć się z przeciwnościami i wygrywać z nimi, by autor mógł spokojnie napisać happy end. Tutaj jest znacznie więcej prawdziwego życia. Fabuła zaczyna się od kontaktu z Simonem Axlerem. Jest to już podstarzały aktor, przynajmniej we własnym mniemaniu, dla którego w życiu już nic nie zostało.
Załamały się w zasadzie wszystkie sfery jego życia: pogubił swój talent aktorski, zapomniała o nim publiczność i nawet żona go opuściła. Nie potrafi już utożsamiać się z granymi i na swój sposób ukochanymi postaciami. Chociaż ma dopiero sześćdziesiąt lat, zaczyna wycofywać się z życia, popada w absolutny marazm. Wycofaniu psychicznemu towarzyszy wycofanie fizyczne – ucieczka od ludzi na wieś. Sytuacja odmienia się mocno w chwili, kiedy do historii dołącza wątek erotyczny, ale nie będzie on zwiastunem poprawy sytuacji załamanego człowieka, lecz raczej kolejnym kamykiem w ogrodzie upokorzenia, w który zmieniła się egzystencja niegdysiejszej gwiazdy sceny.

 

chmielewska

„Całe zdanie nieboszczyka” to czwarta książka w dorobku Joanny Chmielewskiej. Tym razem „królowa polskiego kryminału” stworzyła fabułę przygodową. Sedno opowieści stanowią przygody Joanny fanom pisarki znanej już z wcześniejszych powieści. Bohaterka, jak to zwykle ona, ma mnóstwo kłopotów, z których, dzięki swoim oryginalnym umiejętnościom wychodzi oczywiście bez szwanku.
Tym razem, Joanna Chmielewska akcję książki osadza w Danii. Ale tylko na chwilę. Bo oto bohaterka za sprawą tajemnicy, którą poznaje podczas gry w ruletkę trafia w ręce mafii. Bandyci zaś, chcąc wydobyć informacje, których nie zna już nikt inny (umierający mężczyzna powierzył bohaterce sekret biorąc Joannę za kogoś innego) zabierają naszą bohaterkę… do Brazylii. Z Brazylii udaje się jednak jej zbiec. Potem czytelnik wraz z bohaterką trafia do lochów pod zamkiem nad Loarą.
Całość akcji to wyjątkowe poplątanie zbiegów okoliczności i nieprawdopodobnych przypadków. Joanna Chmielewska zadbała nie tylko o doskonale rozwinięty wątek kryminalny, ale i mnóstwo humoru. Dzięki temu książka wciąga nawet osoby, które za klasycznymi książkami kryminalnymi nie do końca przepadają.